Ale była impreza :)

0

Styczeń 1, 2015 przez Kajtuś

Ale była imprezaWczoraj wieczorem moi opiekunowie zapakowali dużo ładnie wyglądającego i pachnącego jedzenia, wyszykowali się, a mnie spakowali do mojego transporterka i pojechaliśmy do innych ludzi. Okazało się, że to był mój pierwszy sylwester i nie chcieli mnie zostawiać samego w domu, bo nie wiedzieli jak zareaguję na fajerwerki. Usłyszałem je po raz pierwszy jeszcze jak byliśmy w domu i muszę przyznać, że trochę mnie to wystraszyło. Później słyszałem je jak byliśmy u tych miłych ludzi i tam udało mi się wskoczyć na parapet żeby sprawdzić co to. Jak się okazało fajerwerki to tylko kilka kolorowych plam i dużo hałasu, przez który wiele zwierzaków cierpi. Poza tym wieczór był bardzo udany, moi opiekunowie wraz z ich znajomymi grali w różne gry planszowe i dzięki temu dostałem kilka elementów do zabawy. Od nowych znajomych dostałem również orzecha włoskiego, którym świetnie się bawiło, kręcił się po całej podłodze i wydawał ciekawe dźwięki 🙂 Dodatkowo mieli strasznie dużo interesujących rzeczy na półkach, do których miałem dostęp, kilka z tych rzeczy udało mi się nawet zdobyć zrzucając je na ziemię 🙂 Z okazji święta dostałem też dużo tuńczyka do zjedzenia, był pyszny 🙂 Po całej imprezie jak już wszyscy byliśmy zmęczeni poszliśmy spać i było mi całkiem wygodnie, bo mogłem spać prawie w każdym łóżku, a z rana czekała na mnie kolejna przygoda – powrót do domu autobusem 🙂


0 komentarzy »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tzw. escape roomy zdobywają w ostatnim czasie ogromną popularność. Wejdź tutaj i poczytaj na temat tej konkretnie lokalizacji. Naszym zdaniem to najlepszy escape room w Opolu.